Showing posts with label karaiby. Show all posts
Showing posts with label karaiby. Show all posts

Sunday, 11 January 2015

Wakacje na Dominikanie - czy warto?

Dominikana to ostatnio bardzo popularny kierunek wakacji. Głównym powodem jest oczywiście aspekt finansowy. Tanie wakacje na Karaibach w Tropikalnym klimacie kusza. I ja uległem tej pokusie. Cena była decydujacym aspektem, £750 za dwa tygodnie "all inclusive", w czterogwiazdkowym resorcie  Gran Ventana, połiżonym przy plaży w Puerto Playa. Cena porównywalna do cen wczasów w Egipcie, Tunezji czy Hiszpanii, z ta różnica tylko że mamy gwarancje 30-sto stopniowego  upału cały rok i gwarancja ciepłej wody w Oceanie oraz piekne tropikalne plaże z pochylonymi nad wodę palmami. Klasyczn tropikalne wakacje za niduże pieniadze. Jedynym mankamentem jest tu 9-cio godzinny lot. Za to po dotarciu do celu napewno nie będziemy rozczarowani. Na przjsciu lotniskowym musimy zapłacić $10 opłaty wizowej oraz $20 przy wyjeździe. Najlepiej zabrać ze soba dolary amerykańskie. Ta waluta jest bardziej szanowana niż lokalne pesos a płacić można wszedzie w dolarach, a czasami tylko i wyłacznie w dolarach (jak na lotnisku za wize).

 Główne resorty turystyczne  Dominikany znajduja sie w Punta Cana i Puerto Plata. Punta Cana to resorty przy długich pięknych plażach. Puerto Plata za to oferuje wiecej atrakcji, wiecej wycieczek lokalnych a krajobraz jest bardziej zróżnicowany. Tutejsze ośrodki wczasowe to głównie Playa Dorada, odizolowane duże tereny z polami gofowymi i prywatnymi hotelowymi strzeżonymi plażami. Przed opuszczeniem strefy hotelowej zawsze powstrzyma nas strażnik, ostrzegajac o potencjalnym zagrożeniu wynikajacym z tytułu opuszczenia strzeżonej strefy. Podobno poza resortami jest bezpiecznie, a rabunki zdażaja sie bardzo żadko, ale sie zdarzaja. Samo miasto jest bezpieczne jak zapewniał przewodnik "jeżeli ktoś cie dotknie to tylko raz" - powiedział. Złe wrażenie robi jednak policja z shotgunami , która napodkamy niemal na każdej ulicy. Ale dzieki temu prawdopodobnie panuje tu porzadek. Zwiedzanie na własna reke miasta odradzam zwłaszcza ze wycieczki zorganizowane z przewodnikiem sa stosunkowo tanie, około $40 od osoby, z wjazdem kolejka linowa na pobliski szczyt. W mieście można odczuć specyficzny karaibski klimat. Bardzo zatłoczone uliczki, wszechobecne małolitrażowe motory jako główny środek lokomocji, mnóstwo sklepików głównie z rumem i cygarami. Plaże w Puerto Plata nie sa tak piekne jak Punta Cana ale na pewno jeżeli pospacerujemy troche to znajdziemy kawałek niebiańskiej plaży. Plaża jest około 5 km długa, a w tle rozciagaja sie pobliskie góry. Woda w oceanie napewno nas nie rozczaruje a wręcz przeciwnie. Wystarczy oddalić sie pare kroków od brzegu i zanurzyć głowe pod wodę a będziemy zaskoczeni iloscia kolorowych rybek żyjacych w przybrzeżnej rafie. Możemy także wybrać się z tad na wycieczke praktycznie w każdy zakatek Dominikany a nawet Haiti.
Napewno warto wybrać sie na:
1. Paradise Island
 
2. Wycieczke po mieście Puerto Plata
 
3. Wodospady w dżunglii
 
4. Cabarete beach (zupełnie inna od Playa Dorada)
 
5. Ocean World, gdzie warto wykupić pływanie z rekinami.
 
Atrakcji nam na pewno nie zabraknie, jeżeli zechcemy jednak opuścić kuszacy hotelowy pakiet "all inclusive" choćby na dzień:-).
Generalnie warto tu przyjechać. Poznać dwie strony dominikańskiego życia , tego przepychu resortowego życia i biedy okolicznych ludzi, skrecić własne cygaro, popływać z rekinami, skosztować lokalnego rarytasu jakim jest nalewka-afrodyzjak zwany Mamajuana (mamahuana), czy tez pospacerować po dzunglii i poskakać z wodospadu. Bardzo ciekawe miejsce na wakacje  bardzo przyjaźni i mili ludzie.
Dominikana w obiektywie:






























Tuesday, 16 December 2014

Dreamliner , Boeing 787 - Lot na Dominikane.

Dreamliner w pełmi spełnił moje oczekiwania co do standartu i komfortu lotu długodystansowego. Mój lot najnowszym Boeingiem 787 z Manchester do Puerto Plata na Dominikanie trwał 9 godzin i był to jeden z najprzyjemniejszych lotów w moim życiu.

Po wielkim rozczarowaniu lotem Airbusem A380, najwiekszym samolotem pasażerskim na świecie, moje oczekiwania nie były zbytnio wyfigurawane. Okazało sie jednak że sie myliłem. Już po wejściu na pokład samolotu widać różnice. Wrażenie robi duża przestrzeń , to znaczy wysoki sufit, brak ścianek działowych między sektorami (oddzielona jest jedynie pierwsza klasa) i duże okna.


Wiecej jest też napewno miejsca na nogi , ale tu to już kwestia ustawienia  siedzeń przez linie lotnicze ( ja leciałem Thomson). Bardziej praktycznie zaprojektowane sa też showki na bagaże podręczne. Po otwarciu zajmuja mniej wiecej tyle co zamkniete w innych samolotach. Co do samych siedzeń, najważniejszy element dla każdego pasażera, też nie ma zastrzeżeń, wygodne i miękkie. Niespotkanym nigdzie do tej pory rozwiazaniem sa duże elektronicznie przyciemniane szyby.


 Za pomoca dwóch przycisków + i - umieszczonych tuż pod oknem możemy kontrolować jasnosć szyby od przezroczystej do kompletnie ciemnej. To rozwiazanie przypadło mi szczególnie do gustu. Co do poziomu hałasu to nie zauważyłem żadnej różnicy w porównaniu z innymi modelami samolotów. Tuż przed startem wnętrze Dreamlinera podświetlane jest zmieniajacymi sie kolorami, nie wiadomo po co, ale wyglada ładnie. Każdy pasażer ma do dyspozycji przed soba dotykowy ekran który zapewni nam rozrywke na długie godziny lotu.

Tuż pod ekranem znajduje sie wejscie na słuchawki i usb, które podświetla sie po zbliżeniu ręki do ekranu co ułatwia manipulowanie przy urzadzeniu w nocy. Nowościa w toaletach jest samoopuszczajaca się desks klozetowa :-). Jeżeli ktoś będzie leciał liniami Thomson to może liczyć na naprawde miły personel a z serwowanych posiłków napewno będzie zadowolony. Rozczarowuje jedynie wprowadzony ostatnio nielimitowana możliwość picia napojów i drinków. Jakoś nie polewali szczodrze :-). Zaiważyłem również duża warstwe kurzu na showkach bagażowych, co było bardzo dziwne bo samolot nie był aż tak długo w użyciu, ale wygladało to naprawdę jak by było pomalowane celowo. Generalnie same zalety, jasne, przestrzenne wnętrze, duże okna nie wywołuja klaustrofobicznego efektu jak w innych samolotach. Przyjemne latanie nawet na długie trasy. Moja satysfakcja z lotu w obie strony z Anglii na Dominikane była tym większa że za lot Dreamlinerem w obie strony, plus 2 tygodnie "all inclusive", w Puerto Plata zapłaciłem tylko £750 :-)))